Szukanie pracy nie jest łatwe. Trzeba być bardzo cierpliwym i niekiedy schować swoją dumę do kieszeni. Zwłaszcza, gdy nie można sobie pozwolić na zbyt długie pozostawanie bez niej. Czasem praca jest potrzebna natychmiast i bierze się taką, jaka jest. Ważne jest jednak to, by nie dać się nabrać różnym oszustom, którzy chcą wykorzystać to, że jest natychmiast potrzebna praca. Każdą umowę należy dokładnie czytać. Wszelkie wątpliwości wyjaśniać od razu. Podejmując pracę za granicą, dokładnie wybierać biuro, które będzie w tym pośredniczyć. Nierzadko bywa tak, że firma bierze za nas o wiele więcej pieniędzy, niż my sami zarabiamy. Podobnie ma się sprawa z wcześniejszymi wpłatami na konto pracodawcy. Raczej nie należy ufać takim osobom, bo na takiej ofercie możemy o wiele więcej stracić niż zyskać.
Ilość osób pracujących nielegalnie wciąż pozostaje niezmieniona. Wielu pracodawców woli dogadać się ze swoimi pracownikami i zamiast podpisania umowy obiecać im wyższą pensję. Także duża cześć osób woli taki układ ze względu na to, że gdyby mieli umowę, straciliby dodatkowe pieniądze z opieki społecznej. Takie sytuacje są coraz częściej spotykane. Jest to jednak bardzo niepokojące, że sami pracownicy niekiedy wolą takie rozwiązanie, niż normalne przyjęcie na umowę o pracę. Jeżeli jednak chodzi o pracodawców, często jest tak, że wykorzystują oni to, że jest duże bezrobocie i mogą wybierać spośród pracowników. Nie dość, że na całkiem niskie stanowisko mogą sobie przyjąć kogoś ze znacznie wyższymi kompetencjami, to dodatkowo mogą zaproponować mu pracę na czarno. Jeśli jedna osoba się nie zgodzi, zawsze znajdzie się kilku innych, którzy będę chętni na takie warunki.
Urzędy pracy dwoją się i troją, by zapobiec bezrobociu. Z takiej przyczyny, że pracodawcy zgłaszają się do nich coraz rzadziej, postanowili działać z drugiej strony. Dziś w urzędzie znacznie łatwiej o kurs czy szkolenie, niż o ofertę pracy. Wybór jest ogromny. Zapisać na nie może się praktycznie każdy, kto tego chce. Wymaganie naprawdę są niewielkie. A przyszły pracodawca zawsze może potem zobaczyć, że zamiast siedzieć bezczynnie, bezrobotny podnosił swoje kwalifikacje. Niepokoi jednak to, że urzędy pracy pozyskują coraz częściej pieniądze na szkolenia, które raczej nie przysłużą się do znalezienia pracy. Jakoś trudno sądzić, by po kursie wyplatania koszyków czy garncarstwa, kobieta która go ukończy znajdzie w końcu upragnioną pracę. Potrzebne jest, więc większe zaangażowanie pracowników urzędów. Bo kurs dla samego kursu, to tylko ciekawe spędzenie czasu. Nic poza tym.
Maturzyści, stając przed wyborem kierunku studiów, mają coraz gorzej. Nie mogą tylko i wyłącznie kierować się już zainteresowaniami i swoją pasją, lecz muszą także wziąć pod uwagę to, czy z wyuczonego zawodu da radę w przyszłości się utrzymać. Jednak nie jest łatwo przewidzieć, co za pięć lat będzie dawało duże szanse na znalezienie pracy. Tendencje te zmieniają się praktycznie, co chwilę. Nie ma już jednego konkretnego zawodu, który byłby pewny. Dziś decydując się na określone studia, podejmuje się spore ryzyko. Pięć lat nauki i ogrom pieniędzy włożonych w studiowanie, może okazać się kompletnym niewypałem. To, co dziś jest modne, wcale nie oznacza, że w przyszłości też takie będzie. Wyuczony zawód może, więc okazać się zwyczajnie nierentowny. A co młodym z zawodu, w którym nie mogą pracować i z niego wyżyć.